• Rode Keating posted an update 4 months, 2 weeks ago

    Wtedy dane osobowe są dalej przetwarzane (zachowywane „w pamięci” Facebooka), co umożliwia powrót do serwisu i dalszy dostęp do swoich danych. Zuckerberg zapewnił, że jeżeli użytkownik Facebooka zdecyduje się usunąć swoje konto z serwisu, to jego dane osobowe również są nieodwracalnie usuwane.

    https://emedia.com.pl/rodo-a-obowiazki-firm-prowadzacych-fanpage-na-facebooku/ podczas przesłuchania powracał zarzut pod adresem serwisu, że jego użytkownicy nie są dostateczne jasno informowani sposobach korzystania z ich danych osobowych.

    Dopytywany przez jednego z kongresmenów Zuckerberg przyznał, że Cambridge Analytica nie było jedyną firmą, która nielegalnie weszła w posiadanie danych osobowych użytkowników Facebooka w wyniku działań wspomnianego dewelopera. Przypomnijmy, że Facebook przez długi czas nie stosował domyślnych ustawień prywatności (a i obecnie jest pod tym względem spore pole do poprawy). Nawet filmik można też zastosować – wrzucasz filmik, w którym ktoś opowiada zasadach zapisu na newsletter (jakie dane, po co, kto przetwarza itd), pod koniec mówisz, że jeśli się zgadzasz, to kliknij… i tu np. możesz dać wybór pomiędzy przyciskiem różowym, a fioletowym ;) Coś co na pierwszy rzut oka nie będzie domyślne, a tylko po oglądnięciu filmu będziesz wiedział, co zrobić, by wyrazić zgodę.

    Tyle, że na komentujący rejestruje się nie jakby w systemie administratora(autora) bloga który zbiera dane w procesie rejestracji tylko np. na Gmailu, WordPressie, LiveJournal, OpenID (takie są opcje komentowania) – i te dane są przecież zbierane przez np. Google (w razie komentowania z konta Google) a nie autora bloga. Jeśli tak, to przepisy RODO z pewnością Panią obowiązują (oczywiście jeśli są to dane osobowe – wymyślony przez użytkownika nick nie jest daną osobową). Jeżeli ktoś prowadzi bloga, na którym nie jest wymagana rejestracja, tylko osoby gościnnie komentują wpisy, to wtedy nie dochodzi do przetwarzania danych osobowych, a zatem RODO nie ma tu zastosowania.

    Firmy będą mogły profilować osoby, ze względu na posiadane dane, ale osoba, której takie profilowanie nie odpowiada (bo wywołuje określone skutki prawne czy jakiekolwiek inne) ma prawo się nie zgodzić na takie profilowanie swojej osoby, a firma ma obowiązek zaprzestania takich działań. Podanie tych danych musi być dobrowolne i nie może uniemożliwić korzystania z serwisu lub tej części serwisu czy usług, do których podanie wymaganych danych nie jest konieczne. Rozporządzenie wskazuje na konkretne obszary ochrony danych osobowych, które muszą być zachowane przez osobę, która ma do nich dostęp, ale nie mówi, jak konkretnie powinno to zostać zrobione.

    Z RODO sytuacja zaczyna wyglądać podobnie – regulacje jeszcze nie weszły w życie, ale marketerzy już są straszeni karami 20 milionów euro, koniecznością rezygnacji z automatyzacji marketingu, brakiem możliwości przetwarzania danych osobowych do działań marketingowych czy sprzedażowych.